Jak pogodzić ograniczenie możliwości korzystania z podwykonawców z zatrudnianiem personelu na B2B?

Często spotykanymi zapisami umów o realizację projektów informatycznych są daleko idące wymogi klientów co do możliwości korzystania przez dostawcę z usług podwykonawców. Najczęściej klient chce w ten sposób zapewnić sobie doświadczenie i kompetencje personelu konkretnego dostawcy niezbędne przy realizacji projektu. Z drugiej strony niewłaściwie skonstruowany zapis umowy może mieć dużo dalej idące skutki i sparaliżować prace, nawet w przypadku chęci bezpośredniego zaangażowania przez dostawcę własnego zespołu.

O ile zapisy dotyczące podwykonawców w danym projekcie nie wynikają z przepisów szczególnych regulujących zasady jego realizacji (np. przepisów dot. zamówień publicznych), zasady te kształtowane są przez strony zgodnie z zasadą swobody umów. Zazwyczaj wymogi klientów ograniczają się  w taki przypadku do obowiązku wcześniejszego powiadomienia o potrzebie skorzystania z usług podwykonawcy, ewentualnie uzyskania uprzedniej akceptacji klienta przed zaangażowaniem takiego podwykonawcy do projektu. W rzadkich sytuacjach dostawca musi spełnić dalej idące wymagania, jak chociażby konieczność szczegółowego wykazania odpowiednich kompetencji członków personelu podwykonawcy, bądź dodatkowego zabezpieczenia prawidłowej realizacji powierzonych im zadań. W każdym z tych przypadków zaangażowanie podwykonawcy to dodatkowa procedura, która nie pozostaje bez wpływu na ciągłość prac przy realizacji projektu.

Z drugiej strony w umowach o realizację projektów informatycznych niestety rzadko definiuje się szczegółowo pojęcie podwykonawcy, a czasem (pomimo posłużenia się tym pojęciem w umowie) nie definiuje się go wcale. Tymczasem to właśnie postanowienia umowne będą w tym wypadku kluczowe do rozstrzygnięcia, który podmiot powinien być traktowany jak podwykonawca, a który jako członek personelu wykonawcy. Obecnie większość członków personelu IT w Polsce to osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, dlatego powszechną praktyką polskiego rynku usług IT jest zatrudnianie w oparciu o model B2B, który przy partnerskim podejściu jest korzystny dla obu stron umowy.  Oznacza to jednak nawiązanie współpracy pomiędzy dwoma niezależnymi podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą. Współpracownik B2B, choć często charakter jego pracy w zespole wdrożeniowym nie różni się od codziennej pracy osób zatrudnionych na innej podstawie prawnej (np. zatrudnionych na podstawie umowy o pracę), formalnie sam ponosi ryzyko ekonomiczne prowadzonej działalności. Co do zasady, przedsiębiorca realizujący zadania dla innej firmy nie podlega też jej kierownictwu (co nie znaczy oczywiście, że z zawartej pomiędzy nimi umowy nie mogą wynikać określone zobowiązania związane ze świadczonymi przez współpracownika usługami, np. terminu dostarczenia usługi). Przyjęty w praktyce model współpracy przewiduje oczywiście wyłącznie osobisty charakter świadczonych usług – współpracownik, w ramach własnej, jednoosobowej działalności gospodarczej osobiście świadczy usługi na rzecz swojego zleceniodawcy.

Mając na uwadze powyższe odpowiedni zapis umowy powinien wprost umożliwiać wykonawcy zaangażowanie w prace swojego zespołu również osoby współpracujące z nim na podstawie umowy B2B, osobiście realizujące powierzone im zadania. Osoby te, zgodnie z umową, powinny być traktowane jako personel takiego dostawcy.  Przy braku odpowiedniego doprecyzowania postanowień umowy przewidującej np. obowiązek wcześniejszej akceptacji  podwykonawcy, współpracownik B2B może być uznany za podwykonawcę, a jego zaangażowanie bez wiedzy klienta może oznaczać naruszenie warunków umowy. Powyższe jest szczególnie istotne, gdy wykonawcy zależy na swobodzie w zakresie kształtowania kompetencji własnego zespołu –  ostatecznie w przypadku umów o realizację projektów informatycznych odpowiada on za określoną jakość dostarczanego produktu lub usług, nierzadko również w z góry określonym terminie. Potrzeba każdorazowej akceptacji nowego członka jego zespołu zatrudnionego na podstawie umowy B2B może bowiem istotnie wpłynąć na ciągłość realizowanych prac.

Zaznaczamy jednocześnie, że dalej idące wymogi prawne dotyczące statusu podwykonawców mogą wynikać z przepisów szczególnych, które regulują szczególne przypadki współpracy stron, np. przepisy dotyczące zamówień publicznych.

Podstawa prawna:

– art. 3531 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tj. z dnia 16 maja 2019 r.; Dz.U. z 2019 r. poz. 1145)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.