Czy przejęcie programisty przez konkurencyjną firmę może być uznane za czyn nieuczciwej konkurencji?

Samo oferowanie lepszego zatrudnienia nie jest czynem nieuczciwej konkurencji, lecz elementem zwyklej gry rynkowej. Okoliczności konkretnego przypadku mogą jednak prowadzić do odmiennej oceny i uznania takiego działania za sprzeczne z ustawą o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Rotacja pracowników na rynku pracy, a w branży IT w szczególności, jest codziennością. Przedsiębiorcy próbują ją ograniczać, zwłaszcza ograniczając odpływ pracowników do podmiotów konkurencyjnych przez zastosowanie umownych zakazów konkurencji. Czy jednak powszechnie obowiązujące przepisy prawa, w postaci ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, również mogą ochronić pracodawców w branży IT przed konkurencją?

Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji zawiera art.12 ust. 1, który wydaje się szczególnie obiecujący w tym zakresie: „Czynem nieuczciwej konkurencji jest nakłanianie osoby świadczącej na rzecz przedsiębiorcy pracę, na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego, do niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych albo innych obowiązków umownych, w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy.”

W pierwszej kolejności należy zauważyć, że przepis ten opiera się na dwóch przesłankach, tj. po pierwsze działaniu polegającym na nakłanianiu do rozwiązania umowy, jej należytego wykonania lub niewykonania a także wskazuje, że działanie to musi mieć na celu przysporzenia korzyści sobie/osobom trzecim lub szkodzeniu przedsiębiorcy.

W tym sensie, działanie będące w istocie przejawem zdrowej rynkowej rywalizacji a więc np. oferowanie danemu pracownikowi lepszych warunków zatrudnienia, w zwykłych okolicznościach, gdzie pracownik podejmuje decyzje w sposób autonomiczny, nie może być uznane za sprzeczne z prawem, ponieważ nie towarzyszy temu intencja szkodzenia przedsiębiorcy lub uzyskania korzyści (poza oczywiście walorem jakim jest pozyskanie dobrego pracownika). Każdy bowiem pracownik może zmienić pracę, a każdy pracodawca poszukiwać lepszych pracowników i jako takie to zjawisko nie może być uznane za bezprawne, o ile w grę nie wchodzą nieczucie metody, bądź gdy nieuczciwy jest cel (tak też: I ACa 594/14 – Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku).

W tego rodzaju sprawach należy jednak mieć na względzie okoliczności konkretnego przypadku.  O ile oferowanie szeregowemu pracownikowi lepszych warunków zatrudnienia samo w sobie nie jest czynem nieuczciwej konkurencji, to pewne specyficzne okoliczności mogą prowadzić do odmiennej oceny. W praktyce rynkowej zdarza się, iż umowy z kluczowymi pracownikami, np. z uwagi na ich kompetencje lub dostęp do szczególnie ważnych informacji zawierają klauzule zakazu konkurencji. Działanie nowego potencjalnego pracodawcy polegające np. na próbie przejęcia pracownika dysponującego szczególnie cennymi informacjami, stanowiącymi tajemnice pracodawcy, właśnie w tym celu, by uzyskać dostęp do tych informacji przy jednoczesnym zaoferowaniu pokrycia potencjalnych roszczeń byłego pracodawcy wynikających ze złamania klauzuli zakazu konkurencji, mogłoby być rozważane w kontekście art 12 ust. 1. (tak też: Nowińska Ewa, Szczepanowska-Kozłowska Krystyna, Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Komentarz). Jako inny przykład przejęcia pracowników w nieuczciwym celu wskazywano przejęcie personelu celem doprowadzenia do bankructwa konkurenta, przy jednoczesnym zwolnieniu tych pracowników po osiągnięciu tego celu. Obie te sytuacje mogą mieć zastosowanie zwłaszcza w branży IT, jako typowej branży opartej na wiedzy.

Podsumowując, o ile działanie polegające na oferowaniu lepszej pracy i zmiana pracy w wyniku takiego działania, przy zachowaniu uczciwych metod i autonomii decyzji pracownika,  można uznać za przejaw zwykłej konkurencji między przedsiębiorcami, o tyle w pewnych okolicznościach przejmowanie pracowników, w tym programistów, jeśli towarzyszy temu intencja uzyskania korzyści lub zaszkodzenia przedsiębiorcy, może być uznane za czyn nieuczciwej konkurencji.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.