Co zrobić, jeżeli czas trwania sprawy sądowej się przedłuża?

Najprostszym wyborem jest przesłanie pisma „ponaglającego” sąd. Na długotrwałą przewlekłość można złożyć skargę (strona może otrzymać wtedy odszkodowanie od sądu). Rozwiązaniem jest też zawarcie ugody z przeciwnikiem.

Co do zasady każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (art. 45 Konstytucji RP). Powinnością sądu jest przeciwdziałanie przewlekaniu postępowania i dążenie do tego, aby rozstrzygnięcie zapadło na pierwszym posiedzeniu, jeśli tylko jest to możliwe (art. 6 KPC). W praktyce jednak postulat szybkości nie jest realizowany. Wielomiesięczne oczekiwanie na nadanie klauzuli wykonawczej nakazowi zapłaty, trwające niekiedy po kilka lat procesy sądowe to sytuacje, z którymi spotyka się wielu przedsiębiorców. Strony procesu cywilnego w takiej sytuacji nie są bezradne.

Na początku należy ocenić, czy w danej sprawie faktycznie występuje przewlekłość postępowania. W dużym uproszczeniu jest to sytuacja, w której w postępowaniu sąd nie podejmuje merytorycznych działań mających na celu rozpoznanie i zakończenie sprawy, bez żadnej przyczyny, przez dłuższy okres czasu. Z przewlekłością możemy więc mieć do czynienia, gdy sąd przez wiele miesięcy nie rozpatruje naszego prawidłowego i kompletnego wniosku o nadanie klauzuli wykonalności dla prawomocnego nakazu zapłaty, ale taka sytuacja nie wystąpi, gdy brak podejmowania przez sąd działań wynika np. z powodu oczekiwania na sporządzenie opinii przez biegłego.

Pierwszą z możliwości, w przypadku przewlekłości jest wysłanie do sądu pisma ponaglającego. Poza ogólnymi wymogami dla pisma procesowego zawartymi w art. 126 KPC, nie wymaga ono szczególnej formy. Wystarczające jest zawarcie w nim żądania rozpoznania sprawy oraz wskazania, dlaczego w naszej ocenie w sprawie występuje przewlekłość.

Kolejną możliwością, jest złożenie skargi na przewlekłość postępowania. Możliwość złożenia takiej skargi jest uregulowana w art. 2 ust. 1 ustawy z 17 czerwca 2004 r., o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 75 ze zm.) Skargę wnosi się do sądu przełożonego nad sądem, w którym prowadzona jest sprawa – w związku z tym, jeżeli sprawę rozpoznaje sąd rejonowy, wówczas należy skargę wnieść do nadrzędnego sądu okręgowego.

Skarga, poza ogólnymi wymogami dla pisma procesowego, powinna zawierać żądanie stwierdzenia przewlekłości postępowania w sprawie, której skarga dotyczy oraz uzasadnienie, dlaczego skarżący uważa, że w jego sprawie doszło do przewlekłości – wystarczy opisać przebieg dotychczasowego postępowania, ze szczególnym uwzględnieniem dat podejmowania kolejnych czynności przez sąd, a także opisać w jaki sposób przedłużające postępowanie sądowe wpływa niekorzystnie na sytuację skarżącego. Ta ostatnia kwestia jest o tyle istotna, że w skardze możemy domagać się odszkodowania za przewłokę postępowania, w wysokości od 2000 do 20 000 zł (art. 12 ust. 4 przywołanej ustawy). Ważne: skarga na przewlekłość postępowania podlega opłacie w wysokości 200 zł. Wyjściem z sytuacji przedłużającego się procesu sądowego może być również zawarcie ugody z przeciwnikiem procesowym. W przypadku wieloletniego procesu sądowego, w którym konieczne jest przeprowadzenie licznych dowodów czy też uzyskanie opinii biegłych, na które obecnie czas oczekiwania może sięgać nawet kilkunastu miesięcy, warto rozważyć, czy korzystniejszym rozwiązaniem jest wypłata (czy też w przypadku powoda uzyskanie) akceptowalnej dla stron części roszczeń, czy oczekiwanie na zakończenie procesu obarczone ryzykiem poniesienia kosztów związanych z narastającymi odsetkami, kosztami pełnomocników i samego procesu. Zawarcie ugody jest możliwe na każdym etapie postępowania.

Photo by Aron Visuals on Unsplash

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.